niedziela , 24 Marzec 2019
Home » Aktualności » GOTUJ RAZEM z NAMI! Karp może być smaczny nie tylko w Wigilię i Boże Narodzenie.

GOTUJ RAZEM z NAMI! Karp może być smaczny nie tylko w Wigilię i Boże Narodzenie.

Już za nieco ponad tydzień na ostatniej prostej będą przygotowania do Wigilii Świąt Bożego Narodzenia. A jeśli Wigilia – to karp. Wprawdzie nie wyobrażamy sobie Wigilii bez karpia, ale poza tym dniem, jadamy go rzadko. Zniechęcają nas ości i mulisty smak. To jednak pokłosie przeszłości. Dziś karpie hodowane są w coraz lepszych warunkach i warto, by tę zdrową rybę wykorzystywać w kuchni w Boże Narodzenie! Jednak święta to doskonała okazja, by przekonać się do tej ryby i sprawdzić, jak najlepiej ją przygotować, by smakowała wyśmienicie! Jeśli więc karp, to jak go najlepiej przygotować, by smakował nam w sposób doskonały? Kulisy przygotowania karpia w tym właśnie wydaniu przedstawia nam www.kuchnia.wp.pl/

*** Kupując karpia, wybierajmy sztuki średniej wielkości. Najlepsze są takie o wadze około 1,5 kilograma. Mniejsze będą bardziej ościste, większe – zbyt tłuste. Nie kupujmy żywych ryb. Zwierzęta ściśnięte w małych akwariach, z których są sprzedawane tylko się męczą. Transport w plastikowej torbie – to kolejna porcja stresu. Kupując żywą rybę, postępujemy niehumanitarnie, co – dodatkowo – odczujemy na talerzu. Stres, jaki przeżywa ryba w ostatnich dniach życia, wpływa bowiem niekorzystnie na smak mięsa.

Jeśli mamy możliwość kupienia przygotowanych już filetów – zróbmy to. Odejdzie nam ciężka praca związana z usuwaniem wnętrzności i ości. Przed przygotowaniem praktycznie wszystkich potraw z karpia i tak będziemy musieli podzielić rybę na filety, warto więc ułatwić sobie życie. Ryba musi być również świeża. W lodówce powinniśmy ją przechowywać maksymalnie dwa dni. Sprawdźmy więc przed zakupem zapach ryby, a w przypadku całych egzemplarzy kolor skrzeli – powinny być jaskrawoczerwone.

*** Aby ryba była smaczniejsza i zatraciła ewentualny mulisty aromat, filety warto zamarynować. Marynat jest wiele. Najbardziej popularne jest skropienie ryby sokiem z cytryny i obłożenie jej plastrami cebuli. Można również rybę zamoczyć w osolonym mleku z dodatkiem liści laurowych, w białym winie (z dodatkiem ulubionych ziół, soli i pieprzu) lub w oliwie z oliwek z kropelką octu balsamicznego. Ryba w marynacie nie może stać dłużej niż kilka godzin.

*** Najbardziej popularnym sposobem przygotowania karpia jest smażenie. Zamarynowaną rybę możemy smażyć saute, obtoczoną w mące lub w panierce. W każdym przypadku musimy karpia odpowiednio przyprawić, usunąć ości – jeśli jakieś pozostały po filetowaniu, a w przypadku kawałków, w których są małe ostki, mięso natnijmy.

Filety lub dzwonka z karpia możemy panierować podobnie jak kotlety schabowe, czyli w mące, jajku i bułce tartej, ale idealnie nadają się do tego celu również mielone orzechy lub migdały. Szczególnie te ostatnie doskonale pasują do tłustej ryby. Najlepszym tłuszczem do smażenia karpia jest masło z dodatkiem oleju roślinnego.

Zwarte mięso karpia nie rozpadnie się również w potrawach duszonych. Rybę możemy dusić z warzywami, w sosie koperkowym, grzybowym lub chrzanowym. Zanim jednak wrzucimy karpia do rondla z sosem, musimy podzielić ją na małe kawałki, usunąć ości i obsmażyć na maśle. Można również przed smażeniem obtoczyć kawałki karpia w mące.

*** Jednym z najbardziej tradycyjnych dań wigilijnych jest karp w galarecie. Aby przygotować tę potrawę, potrzebna nam będzie cała ryba. Odrzucone przy filetowaniu kawałki – głowa, płetwy, kręgosłup i duże ości – stanowić będą bazę do galarety. Gotujemy je z przyprawami i warzywami na małym ogniu kilka godzin, dobrze odcedzamy i ewentualnie dodajemy trochę żelatyny. Ryba musi być z kolei lekko obgotowana w wywarze i odpowiednio doprawiona solą i pieprzem. Galaretę rybną możemy wylać na filety ułożone na dużym półmisku, ale równie dobrze możemy podzielić wszystko na małe porcje w niewielkich miseczkach.

Jeśli obawiamy się, że w filetach mogły zostać jakieś ości, co odbierze nam przyjemność jedzenia tej potrawy – możemy zmielić karpia, robiąc rybne gałki, które następnie zalejemy galaretą.

Całą rybę możemy również upiec. Najpierw dokładnie ją myjemy, usuwamy wnętrzności i nacinamy obie strony ryby ostrym nożem co kilkanaście milimetrów. Nacieramy karpia przyprawami (zioła, sól, pieprz, czosnek, mielona cebula) i pozostawiamy na kilka godzin. Następnie smarujemy go oliwą z oliwek, zawijamy w folię aluminiową i pieczemy około godziny. Dziesięć minut przed końcem odwijamy folię, by ryba się zarumieniła. Tak przygotowany karp będzie ozdobą nie tylko wigilijnego stołu.

Smacznego!

Info: www.kuchnia.wp.pl/

Redakcja