Zima ta prawdziwa ze śniegiem i mrozem dawno odeszły w siną dal. Bo przecież w tym sezonie dały nam nieźle popalić. Najbardziej odczuliśmy to w naszych portfelach bowiem sezon opalania był i długi i wymagał grzania ponad standardowego.
Wraz z nadejściem Przedwiośnia a potem wiosny oczekiwaliśmy niemal książkowego ciepła. Nie upałów ale ciepła takiego w zakresie 18-22°C. Tymczasem takich dni mieliśmy zaledwie kilka a poza tym było chłodno, zimno i nieprzyjemnie.
Praktycznie rzecz biorąc tak na dobra sprawę nie mieliśmy jeszcze dłuższego okresu by było nam w ,,sam raz”. Przyroda budziła się do wiosennego życia niczym ślamazarny ślimak. I tak do dzisiejszego dnia.
Maj zwykle jest jeszcze bardzo „wiosenny” — pogoda bywa zmienna, ale coraz częściej pojawiają się dłuższe okresy słońca. W Polsce temperatury najczęściej mieszczą się w okolicach 15–22°C w dzień, choć chłodniejsze poranki i przelotne deszcze nadal są normalne. W tym roku prognozy sezonowe sugerują maj raczej w normie klimatycznej: bez dużych anomalii, z przeplataniem cieplejszych i chłodniejszych okresów. Jednak pierwsza jego połówka była zimna, chłodna, wietrzna i nieprzyjemna. Jednak taka sytuacja ma się definitywnie skończyć już z poniedziałku na wtorek ( najbliższe ). I od wtorku niskie temperatury będą tylko wspomnieniem. Czeka więc nas prawdziwa wiosna.
Dobrze się stało, że w ostatnich dniach Matka Natura zesłała nam umiarkowane opady deszczu, co natychmiast postawiło przyrodę na nogi. Bo byliśmy po zimie niemal doszczętnie wysuszeni.
Patrząc na odleglejsze prognozy widzimy, że czerwiec to już będzie prawdziwy początek lata meteorologicznego. Ale temperatury będą bez szaleństwa. Maksymalnie do około 25°C. Dni będą już bardzo długie, temperatury częściej przekraczają 20–25°C, a pod koniec miesiąca mogą pojawić się pierwsze fale upałów.
Charakterystyczne będą też gwałtowne burze po gorących dniach. Według prognoz IMGW czerwiec ma być cieplejszy niż średnia z ostatnich dekad, przy opadach raczej w normie.
Maj — świeża zieleń, kwitnące drzewa, zapach po deszczu, mieszanka słońca i chłodniejszych frontów. Idealny na spacery, rower i wyjazdy bez upałów.
Czerwiec — bardziej wakacyjny klimat: ciepłe wieczory, dużo światła, intensywna zieleń, częstsze burze i pierwsze naprawdę gorące dni.
Prognozy długoterminowe są orientacyjne, więc bardziej pokazują trend niż dokładną pogodę dzień po dniu. Mamy jednak przed sobą bardzo obiecujący okres. I to nie tylko pogodowy. Starajmy się więc przeżyć go w sposób dla nas efektywny ale i efektowny. I byle do wakacji.
Redakcja
ZnadRudy.pl Wiadomości z miejscowości Rudy Wielkie, Ruda Kozielska, Jankowice.


