Dla wielu dzieci i nastolatków internet jest dziś naturalnym miejscem zawierania nowych znajomości. Rozmowy w komunikatorach, mediach społecznościowych czy podczas wspólnej gry online są częścią ich codzienności. Większość takich kontaktów nie niesie za sobą zagrożenia. Problem pojawia się jednak wtedy, gdy po drugiej stronie zamiast rówieśnika znajduje się dorosła osoba, która świadomie wykorzystuje zaufanie dziecka. Takie relacje na początku wyglądają bardzo zwyczajnie.
Zwykle zaczyna się niewinnie
Zaginięcie dziecka nie zawsze wiąże się z nagłym zdarzeniem. Coraz częściej jego początek ma miejsce nie na ulicy, ale online. Pierwszy kontakt może pojawić się przypadkiem. Podczas gry, w formie komentarza pod zdjęciem w mediach społecznościowych, w trakcie rozmowy na czacie albo w grupie poświęconej wspólnym zainteresowaniom. Rozmowy zwykle początkowo dotyczą codziennych spraw, szkoły, zainteresowań, emocji czy problemów, z którymi mierzy się młody człowiek. Dziecko ma poczucie, że rozmawia z kimś, kto je doskonale rozumie i akceptuje. Z czasem kontakt staje się częstszy i bardziej osobisty. Rozmówca zaczyna budować relację opartą na zaufaniu, uważności i emocjonalnej bliskości. W wielu przypadkach dziecko jest przekonane, że po drugiej stronie znajduje się jego rówieśnik. Tymczasem rzeczywistość może wyglądać zupełnie inaczej.
*** Czytaj dalej: https://policja.pl/pol/aktualnosci/277215,Tylko-nie-mow-nikomu-kiedy-znajomosc-z-internetu-przestaje-byc-bezpieczna.html
Redakcja
ZnadRudy.pl Wiadomości z miejscowości Rudy Wielkie, Ruda Kozielska, Jankowice.
