piątek , 27 Kwiecień 2018
Home » Aktualności » Wszystko wskazuje, że sprawcą dzisiejszego groźnego wypadku w Rudach był pijany kierowca.

Wszystko wskazuje, że sprawcą dzisiejszego groźnego wypadku w Rudach był pijany kierowca.

Wielka Sobota w Rudach mijała w sposób tradycyjny – spokojny i refleksyjny. Tak jak to przystoi w przededniu święta Zmartwychwstania Pańskiego. Tymczasem tuż przed godz. 13.00 zawyły strażackie syreny które ,,zakłóciły” ten spokój. Jak się niebawem okazało, w Centrum Rud na ul. Rybnickiej – skrzyżowanie dróg wojewódzkich DW 920 i DW 919 doszło do bardzo groźnego wypadku drogowego. Jadący od strony Rybnika samochód osobowy VW Familijny w trakcie wykonywanego manewru wyprzedzania rowerzystów wypadł z drogi. Najpierw znalazł się na przeciwnym pasie ruchu, potem na chodniku po przeciwnej stronie drogi, po czym kierowca jadąc chodnikiem wykonał manewr powrotnego skierowania pojazdu w stronę jezdni. W wyniku tych działań samochód przejechał w poprzek drogę, po czym obracając się o 180o tyłem wpadł do przydomowego ogródka i zatrzymała się tuż przed ścianą czołową budynku. Zniszczył słup i napowietrzną linię telefoniczną przydomowe ogrodzenie.

Wypadek miał miejsce w centrum Rud w rejonie funkcjonowania kilku sklepów, gdzie zwyczajowo o tej porze dnia przebywa wiele osób. Z tego też powodu zagrożenie dla przechodniów było bardzo duże. Na całe szczęście w trakcie wypadku nikt nie ucierpiał a wszystko zakończyło się tylko wielkimi szkodami materialnymi. Między innymi zniszczony został słup linii telefonicznej.

Na miejscu wypadku pojawiły się niemal natychmiast wozy strażackie OSP Rudy, a następnie PSP Racibórz, Policja z Raciborza i Kuźni Raciborskiej oraz Pogotowie Ratunkowe.

Według wstępnych ustaleń ( istniały bardzo wyraźne ślady na drodze i chodniku ), oraz biorąc pod uwagę relacje świadków wypadku, samochód wjeżdżając do Rud od strony Rybnika miał dużą prędkość, nie zachował należytej ostrożności w trakcie wykonywania manewru wyprzedzania. Jednak jak się okazało po opuszczeniu samochodu przez jego kierowcę, sprawiał on wrażenie osoby po spożyciu alkoholu. Wyczuwalny był wyraźnie zapach alkoholu a sam kierowca zachowywał się nienaturalnie, chwiejąc się na nogach.

Do chwili przybycia na miejsce wypadku policji, kierowca został otoczony szczególną ,,troską i opieką” przez osoby znajdujące się przy zdarzeniu. Kiedy do wypadku dotarła Policja, kierowca został przekazany funkcjonariuszom którzy przeprowadzili rutynowe czynności.

Natychmiast został on wstępnie przesłuchany przez policję i zbadany przez załogę Pogotowia Ratunkowego.

Ostateczną przyczynę wypadku, oraz stan kierowcy w trakcie zdarzenia ustali z całą pewnością Policja.

Redakcja