wtorek , 13 Sierpień 2019
Home » Aktualności » Sieć sklepów Żabka wycofuje ze sprzedaży produkty z podejrzaną wołowiną.

Sieć sklepów Żabka wycofuje ze sprzedaży produkty z podejrzaną wołowiną.

Informujemy, że sieć sklepów Żabka wycofuje ze sprzedaży cheeseburgery wołowe Szam Amm oraz Kiełbaski z wołowiną XL wyprodukowane przez Konspol HOLDING Sp. z o. o. Produkty są wycofane ze względu na prawdopodobieństwo obecności mięsa niepoddanego badaniu poubojowemu. Trudno jest nam jednoznacznie rozstrzygać o jakie placówki sieci Żabka chodzi. Dla bezpieczeństwa jednak przekazujemy poniższe informacje które klienci sklepów sieci Żabka powinni przeanalizować.

Działanie sieci ma związek z decyzją Powiatowego Lekarza Weterynarii.

Wycofane zostają cheeseburgery z numerem partii 515/C/1 i terminem przydatności do spożycia 18/02/2019, z numerem partii 553/C/1 i terminem przydatności do spożycia 19/02/2019, z numerem partii 581/C/1 i terminem przydatności do spożycia 20/02/2019 oraz kiełbaski z numerem partii 676/1 i terminem przydatności do spożycia 17/11/2019, z numerem partii 780/1 i terminem przydatności do spożycia 20/11/2019.

– Apelujemy do wszystkich Klientów, którzy zakupili powyższe produkty by ich nie spożywać oraz zwrócić zakupiony towar – przekazuje Żabka Polska. Zwrotu należy dokonać w najbliższym sklepie Żabka lub Freshmarket, a za przyniesiony produkt klient dostanie zwrot pieniędzy. – Przepraszamy za wszelkie niedogodności, jakie mogą wynikać w związku z zaistniałą sytuacją – informuje sieć w komunikacie.

Nad producentami wołowiny od kilku dni zbierają się czarne chmury. Wszystko zaczęło się od reportażu Superwizjera TVN „Chore bydło kupię”, który pokazał jak rzeźnia w Ostrowi Mazowieckiej skupuje chore bydło, ubija. Mięso zostało następnie wprowadzone do sprzedaży w Polsce i w 14 krajach Unii Europejskiej. Od tego czasu w polskich rzeźniach trwają kontrole, a producenci wołowiny liczą straty. Jacek Zarzecki, prezes Polskiego Związku Hodowców i Producentów Bydła Mięsnego powiedział na konferencji, że ceny wołowiny przeznaczonej na eksport spadły do tego stopnia, że straty szacowane są już na 600 mln zł.

Źródło: portalu Śląski Biznes.

Redakcja