sobota , 17 Listopad 2018
Home » Aktualności » Po zdarzeniu na parkingu w Rudach. To człowiek zgotował psu taki los.

Po zdarzeniu na parkingu w Rudach. To człowiek zgotował psu taki los.

Policjanci z kuźniańskiego komisariatu uratowali zamkniętego psa podczas upału w samochodzie. Zdarzenie miało miejsce w Rudach. Do uratowania zwierzęcia przyczyniła się informacja przekazana przez świadka zdarzenia, który zauważył wyczerpanego psa w szczelnie zamkniętym samochodzie. Nieodpowiedzialnej właścicielce czworonoga grozi teraz nawet 3-letni pobyt w więzieniu. Do zdarzenia doszło wczoraj ( w niedzielę ) tuż przed 13.00 na parkingu w Rudach przy ul. Cysterskiej obok Kompleksu Klasztorno-Pałacowego. Do oficera dyżurnego raciborskiej komendy zadzwonił świadek, który poinformował, że w szczelnie zamkniętym, nagrzanym samochodzie marki Ford Mondeo znajduje się wyczerpany pies.

Dyżurny natychmiast skierował na miejsce patrol kuźniańskich mundurowych. Policjanci na miejscu potwierdzili zgłoszenie otrzymane od świadka. Dzięki szybkiej reakcji i ich kreatywności ustalili numer telefonu do właścicielki samochodu. Kobieta telefonicznie została poinformowana o zaistniałej sytuacji i wezwana by pilnie wróciła do pojazdu. Po krótkiej chwili na miejscu pojawiła się 73-letnia mieszkanka Gliwic, która przebywała na terenie parku. Jak oświadczyła, nie widzi w swoim zachowaniu nic złego, ani też nie uważa, by naraziła swojego pupila na utratę życia lub zdrowia. Nieodpowiedzialnej właścicielce czworonoga grozi teraz nawet 3-letni pobyt w więzieniu.

Pamiętajmy! Wystarczy kilkanaście minut, aby w szczelnie zamkniętym, pozostawionym na słońcu pojeździe, temperatura wzrosła do poziomu, który może zagrażać naszemu życiu. Szczególnie małe dzieci i zwierzęta pozostawione w samochodzie mogą być narażone na przegrzanie organizmu, które może zakończyć się śmiercią. Widząc zagrożenie, nie bądźmy obojętni i poinformujmy o wszystkim Policję, dzwoniąc pod numer alarmowy 112.

Autor: KPP Racibórz.

Redakcja