wtorek , 22 Styczeń 2019
Home » Aktualności » “Donald”, “Eugen” i “Florenz” zmienią pogodę w całej Polsce. będzie mocno wiać, pojawia się silne opady.

“Donald”, “Eugen” i “Florenz” zmienią pogodę w całej Polsce. będzie mocno wiać, pojawia się silne opady.

Meteorolodzy zapowiadają i ostrzegają – po nieco cieplejszym początku weekendu czeka nas ochłodzenie, a przede wszystkim bardzo silny wiatr. Powieje w całym kraju, w porywach wiatr ,,dmuchnie” z prędkością do 100 km/h – ostrzegają synoptycy. Będzie też mocno padać.

Najsilniej wiać będzie nad Bałtykiem i w górach, ale w całym kraju porywy wiatru mogą sięgać 75 km/h. Wszystko za sprawą 3-ch frontów atmosferycznych. Pogoda zacznie się zmieniać jeszcze dzisiaj – w niedzielę 13 stycznia br.

Generalnie rzecz ujmując – do poniedziałku pogodę w naszym kraju kształtować będzie głęboki i rozległy niż ze swoimi trzema centrami barycznymi “Donald”, “Eugen” i “Florenz”, które nadciągają ze  Skandynawii. Niżowi towarzyszyć będą kolejne fronty atmosferyczne, które będą pogarszać nam pogodę.

W związku z dużą różnicą ciśnień w całym Polsce od niedzielnego popołudnia do poniedziałku wieczorem w całej Polsce wiać będzie bardzo silny wiatr, w porywach osiągający prędkość do 75 km/h.

Jeszcze mocniej powieje wysoko w górach oraz w pasie zachodniego i środkowego wybrzeża. Tam znów musimy spodziewać się potężnych podmuchów do 100 km/h.

Porywisty wiatr obniżał będzie temperaturę odczuwalną, a podczas intensywniejszych opadów śniegu (głównie górach i na przedgórzu) powodował liczne zawieje i zamiecie śnieżne. Również Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej przewiduje w prognozie wydanie alertów dla Polski zachodniej przed silnym wiatrem, a dla centrum i wschodu przed oblodzeniem.

*** Deszcz i śnieg z deszczem

Przemieszczające się przez obszar Polski kolejne fronty atmosferyczne przyniosą ze sobą także obfite opady. W całym kraju drogi będą śliskie. Termometry wskażą od 1-2 st. C na wschodzie do 5-7 st. C na zachodzie kraju.

W niedzielę do wieczora intensywnych opadów deszczu muszą spodziewać się mieszkańcy zachodniej i środkowej Polski (od Zachodniopomorskiego, Pomorskiego i Warmii po Dolny Śląsk Opolszczyznę, Śląsk i zachodnią część Małopolski), gdzie przez cały dzień spadnie od 4 do 8 litrów wody na metr kwadratowy powierzchni. Natomiast w Sudetach, Beskidach i w Tatrach intensywniej popada śnieg, tam dopada do 5-10 cm świeżego śniegu.

W nocy z niedzieli na poniedziałek ulewy (do 5-10 litrów na metr kwadratowy powierzchni) wystąpią już niemal w całej Polsce. W górach i na przedgórzu spadnie od 7 do 13 cm (w Beskidach nawet do 20 cm) świeżego śniegu. Natomiast w poniedziałek nieco intensywniejsze, przelotne opady śniegu spodziewane są w południowo-wschodniej Polsce.

W ciągu dnia w poniedziałek znów zrobi się chłodniej. Termometry przed południem na przeważającym obszarze kraju wskażą od 0 do 2 st. C, ale później – z godziny na godzinę – będzie coraz zimniej i wieczorem tylko na północnym zachodzie nie będzie mroźnie.

Prosimy wszystkich naszych czytelników, by wziąć pod uwagę zapowiadane zmiany w pogodzie.

Redakcja