piątek , 17 Sierpień 2018
Home » Aktualności » Co z tym handlem w niedzielę?

Co z tym handlem w niedzielę?

O planowanym zakazie handlu w niedziele mówiło się od dawna. Po tym jak Sejm, Senat i Prezydent zaakceptowali stosowna uchwałę – handel w weekendy rusza po nowemu od tego weekendu. Wielu z nas stawia sobie pytanie – jak będzie? Co zrobić i gdzie skierować swoje kroki kiedy nagle w domu zabraknie nam ,,czegoś”, co wydaje się w danej chwili niezbędne? Czy wzorem np. Niemiec w niedzielę będą zamknięte wszystkie sklepy, czy też jak to zawsze w Polsce bywa, będą ,,równi i równiejsi”? Oczywiście na większość z tych pytań będziemy mogli sobie odpowiedzieć po bezpośredniej obserwacji handlu po nowemu. Już jednak dzisiaj znamy odpowiedź na wiele nurtujących nas wątpliwości. Zobrazowania aktualnej sytuacji w weekendowym handlu podjął się BUSINESS INSIDER Polska – Handel który na bazie nowego prawa zobrazował sytuację jaka ma być od teraz. 

Od teraz, bowiem pierwsza niedziela z zakazem handlu przypada właśnie na dzień 11 marca br. Od dłuższego czasu, poszczególne duże sieci handlowe i właściciele mniejszych placówek przygotowują się do nowej sytuacji. I jak już na samym początku się wydaje – nowa ustawa z definicji przewidziała – równych i równiejszych, posiada również w swoich zapisach wiele wątpliwości. Stad też interpretacja zapisów prawa jest otwarta. A skoro tak, to zapewne umożliwi powstanie wielu furtek poprzez które placówki handlowe będą mgły ominąć ustawowe zapisy.

BUSINESS INSIDER Polska – Handel pisze – Ustawa wprowadzająca ograniczenia budzi wiele wątpliwości. Nie wszyscy są pewni, które sklepy będą zamknięte, a które nie, czy przychodząc do galerii handlowej, pocałujemy w niej klamkę i czy możemy w niedziele dokonywać zakupów w sklepach online.

Przedstawiamy najważniejsze informacje.

  1. Handel w niedziele we wszystkich sklepach będzie możliwy w tym roku tylko w pierwszą i ostatnią niedzielę miesiąca.

W marcu sklepy zamknięte będą 11 i 18 marca, natomiast otwarte będą 25 marca. W kwietniu z powodu Wielkanocy, która przypada w pierwszą niedzielę miesiąca, sklepy będą działać jedynie w ostatnią niedzielę, czyli 29 kwietnia. W 2018 roku czeka nas w sumie 29 niedziel handlowych i 23 niedziele z zakazem handlu.

  1. Zmiany w pracy handlu w niedziele nastąpią w kolejnych latach.

W 2019 roku zakaz handlu nie będzie obowiązywał tylko w jedną niedzielę miesiąca, ostatnią. Sklepy otwarte będą przez 15 niedziel, a zamknięte w 37. Z kolei od 2020 roku handel w niedziele zostanie całkowicie zakazany z wyjątkiem siedmiu niedziel: dwóch niedziel handlowych przed Świętami Bożego Narodzenia, jednej przed Wielkanocą i czterech dodatkowych, czyli ostatnich niedziel stycznia, kwietnia, czerwca oraz sierpnia. Handel będzie zatem zakazany w 45 niedziel.

  1. Specjalne ograniczenia będą obowiązywać w dni przed najważniejszymi Świętami.

W Wigilię Bożego Narodzenia oraz w Wielką Sobotę bezpośrednio poprzedzającą Wielkanoc zakupy zrobimy tylko do godz. 14.00.

  1. W niedziele z zakazem handlu zamknięte będą musiały być różne kategorie sklepów.

Będą to m.in. wszystkie supermarkety, hipermarkety, dyskonty czy znane sieciowe sklepy z odzieżą, obuwiem, sprzętem AGD i RTV, zabawkami, meblami, sprzętem sportowym, wyposażeniem domu, artykułami budowlanymi itp.

  1. Handel dozwolony będzie jednak w tych sklepach, w których za ladą stanie sam właściciel, prowadzący działalność “we własnym imieniu i na własny rachunek”.

Nie będzie mógł jednak tego dnia zatrudniać pracowników, chociaż nieodpłatnie pomagać będą mogły mu osoby z rodziny. Zgodnie z interpretacją wydaną przez Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej oraz Państwową Inspekcję Pracy możliwość otwarcia sklepów w niedziele dotyczyć będzie też sieci franczyzowych jak np. Carrefour Express czy Żabka, w których każdy sklep ma innego właściciela.

  1. W niedziele niehandlowe otwarte będą mogły być stacje paliw i działające na nich sklepy spożywcze, a także kilka innych kategorii sklepów.

Ustawa zezwala na otwarcie aptek, kwiaciarni, cukierni, piekarni, sklepów z prasą, sklepów z pamiątkami i dewocjonaliami, a także punktów handlowych zlokalizowanych na terenie garnizonów czy więzień. Możliwy będzie też handel m.in. na terenach rolno-spożywczych rynków hurtowych czy w placówkach prowadzących skup zbóż, buraków cukrowych, owoców, warzyw lub mleka surowego.

  1. Galerie handlowe w każdą niedzielę mogą być otwarte.

Jest to możliwe, bo nie znajdują się w nich tylko sieciowe sklepy, ale szereg placówek handlowych, których zakaz nie dotyczy. W niedziele w centrach handlowych i poza nim działać będą mogły też restauracje, kawiarnie, bary, kina, siłownie, oddziały banków oraz place zabaw dla dzieci. W większości galerii punkty te będą czynne – szczegółowe informacje można sprawdzić na stronie internetowej konkretnego centrum.

  1. Niektóre centra handlowe całkowicie zamkną drzwi przed swoimi klientami.

To np. galerie, w których są nieliczne lokale gastronomiczne czy rozrywkowe. Na zamknięcie mogą zdecydować się centra zlokalizowane przy tarasach wylotowych w miastach, w tym centra outletowe, a także mniejsze obiekty. Informacji trzeba szukać na stronie konkretnego centrum handlowego.

  1. Handel bez zmian będzie możliwy na lotniskach i dworcach.

Na dworcach sklepy będą mogły działać – jak zapisano w ustawie – w zakresie “bezpośredniej obsługi podróżnych”, co jest dość nieprecyzyjnym stwierdzeniem. Zdaniem Państwowej Inspekcji Pracy, w niehandlowe niedziele na dworcach otworzyć się będą mogły sklepy sprzedające żywność czy napoje, w tym np. Biedronki, ale już nie placówki sprzedające meble czy wyposażenie wnętrz. By skorzystać z oferty handlowej na dworcu, nie trzeba będzie posiadać biletu.

  1. Większość sklepów w galeriach połączonych z dworcami nie będzie działać.

Właściciele warszawskich Złotych Tarasów, Galerii Krakowskiej, Galerii Wileńskiej, czy Galerii Katowickiej nie uznają, że te obiekty są dworcami. Nie ma w nich kas i poczekalni. Dlatego sklepy będą tam zamknięte, ale działać będą punkty nieobjęte zakazem handlu.

Plan przekształcenia w dworzec kolejowy wdrożyła jedynie gdańska Galeria Metropolia, która posiada własny peron przy dworcu Gdańsk Wrzeszcz. Centrum zainstalowało kasy biletowe i stworzyło poczekalnie. Jego właściciel chce, by sklepy w galerii w niedzielę niehandlową były otwarte, ale nie wiadomo, jak duża część najemców się na to zdecyduje.

  1. Część supermarketów i hipermarketów oraz galerii handlowych wydłużyło godziny otwarcia w inne dni tygodnia.

Zazwyczaj w piątki i sobotę działają teraz o godzinę dłużej. Niektóre sieci handlowe, jak np. Biedronka czy Lidl, wprowadziły specjalne promocje, by zachęcić klientów do zrobienia większych zakupów w soboty.

  1. Handel bez zmian dozwolony będzie w internecie.

W każdą niedzielę będzie można swobodnie składać zamówienia w sklepach internetowych. Zgodnie z interpretacją resortu pracy i PIP, sklepy internetowe będą tego dnia mogły dostarczać swoje towary dla klientów, będzie też nawet możliwość otwarcia punktów odbioru osobistego.

  1. Nie jest możliwe przekształcenie sklepu tradycyjnego w showroom.

Showroom to miejsce, w którym klienci mogą obejrzeć towary i od razu dokonać ich zakupu. Jednak nie przy kasie, ale przez internet, np. za pomocą aplikacji na smartfonie. Zdaniem resortu pracy oraz Państwowej Inspekcji Pracy w niedziele niehandlowe jest to zakazane. Uznali oni, że “sprzedaż w sklepach internetowych powinna polegać na dokonaniu transakcji za pośrednictwem internetu, co zakłada, że proces sprzedaży odbywa się nie bezpośrednio w kontakcie z klientem, lecz na odległość”.

  1. Inspektorzy PIP w pierwszą niedzielę niehandlową będą intensywnie sprawdzać, czy sklepy przestrzegają przepisów.

Skontrolują wybrane punkty i będą odpowiadać na telefoniczne zgłoszenia ludzi, którzy zaobserwują, że sklepy w ich okolicy są otwarte mimo zakazu. Za złamanie zakazu handlu w niedziele grozi kara grzywny, wynosząca od 1 tys. zł do 100 tys. zł. Przy uporczywym łamaniu zakazu sąd będzie mógł orzec nawet karę ograniczenia wolności.

*** Nasz komentarz:

Tyle w teorii a życie pokaże REAL w tej sprawie. Jedno jest pewne – nadchodzi czas, w którym wielu z nas będzie musiało nauczyć się żyć po nowemu. Nie da się? Da, bowiem w wielu krajach handel w niedzielę nie jest prowadzony. Tyle tylko, by zakaz obejmował wszystkie sklepy których działalność w niedzielę nie jest niezbędna z punktu widzenia konsumenta. Z całą pewnością swoje zakupy przeniesiemy na ,,czarną” część tygodnia i po krótkim czasie takich praktyk przywykniemy do nowego.

Naszym zdaniem w ,,zakazane” niedziele powinny być otwarte tylko placówki konieczne do utrzymania i zapewnienia bieżących potrzeb – takie jak restauracje, stacje paliw ( ale tylko z możliwością sprzedaży paliwa i  niezbędnych środków samochodowych ), kawiarnie i różnego rodzaju miejsca wypoczynku i rekreacji. I to wszystko.

Z całą pewnością przez jakiś czas czeka nas w tej sprawie wielkie zamieszanie. Jest jednak jeden podstawowy i zasadniczy klucz na rozwiązanie związane z owym zamieszaniem. Otóż – świadomość wielu z nas ( jeśli nie wszystkich ) musi się na tyle zmienić, byśmy nie chcieli w niedzielę robić zakupów. Kiedy tak się stanie, każdy kto otworzy swój sklep w niedzielę szybko go zamknie, bowiem nie będzie miał klientów.

*** poniżej przedstawiamy plan ,,zakazanych” dla handlu niedziel na bieżący rok.

Redakcja