niedziela , 24 Wrzesień 2017
Home » Aktualności » BUK- znowu strata 3 punktów na własne życzenie!

BUK- znowu strata 3 punktów na własne życzenie!

lks_bukNiestety seniorzy BUK-u nie mogą zaliczyć początku sezonu 2017/2018 do udanych. Po remisie w Chałupkach i słabej skuteczności naszych snajperów w tym meczu, w świąteczny wtorek miało być o wiele lepiej, a przynajmniej skuteczniej. Na nasze nieszczęście tendencja z poprzedniego meczu znowu się powtórzyła i mimo sporej liczby sytuacji, które powinny zakończyć się bramką nasi zawodnicy ich nie wykorzystali i przegrali spotkanie w stosunku 2:3. Wielka szkoda!

Mecz rozpoczął się spokojnie, drużyny sprawdzały na co stać swoich przeciwników a na boisku nie działo się za wiele. Pierwszą swoją szanse rudzanie mieli około 20 minuty meczu, gdy po nieporozumieniu między obrońcą, a bramkarzem gości do piłki dopadł Tworuszka Adam. Niestety z odległosci około 16 metrów nie trafił do bramki, której pilnował już tylko sam obrońca.

Goście odpowiedzieli dobrą akcją, w której przy asyście Łukasza Morica strzał oddał grający trener zespołu z Studziennej Wojciech Grabiniok. Na nasze szczęście nie był na tyle silny aby zaskoczyć broniącego naszej bramki Szymona Kalemby.

Mijały kolejne minuty, a na boisku można było zauważyć lekką przewagę gospodarzy, którzy bardzo dobrze rozgrywali piłką i starali tworzyć sobie swoje sytuacji bramkowe. Goście zaś ograniczali się do gry z kontry i szybkich akcji po naszej stracie piłki. Właśnie po jednej z takich szybkich akcji piłka po uderzeniu napastnika gości odbiła się od naszego obrońcy i wyszła na rzut rożny. Stały fragment został wykonany średnio, lecz po zamieszaniu w polu karnym i biernej postawie naszych zawodników do piłki dopadł gracz Studziennej i płaskim strzałem obok słupka dał gościom prowadzenie 0:1.

Ta bramka podziałała jak płachta na byka na rudzki zespół, który od razu z jeszcze większą zmożoną siłą ruszył do odrabiania strat. Przyniosło to efekt już po kilku minutach kiedy to w polu karnym sfaulowany został Wanglorz Mariusz, a karnego na bramkę zamienił Tworuszka Adam – 1:1.

Wtedy wydawało się, że kolejne bramki dla nas to tylko kwestia czasu, jednak życie pisze swoje scenariusze i tak zaraz po przerwie nasza drużyna została chyba jeszcze w szatni gdy goście wyprowadzili bardzo szybką akcję po której w sytuacji sam na sam znalazł się zawodnik gości i pewnym lobem pokonał naszego bramkarza.

Jak mówi stara piłkarska prawda czasem bywa tak, że jedni grają, a drudzy strzelają i to chyba jest najlepsze określenie, które zobrazuje nam to spotkanie, ponieważ rudzanie po stracie 2 bramki ponownie rozgrywali, stwarzali sobie sytuacje, ale nie przekładało się to na wynik spotkania.

Przyjezdni zaś wykorzystali swoje sytuacje chyba co do jednej. Kolejnym na to przykładem był rzut wolny wykorzystany przez przyjezdnych, lecz w tym przypadku niewątpliwie pomogło im złe ustawienie naszego młodego bramkarza. Wynik 1:3 nie załamał naszych zawodników, a wręcz przeciwnie jeszcze bardziej ich zmotywował, niestety czas mijał nieubłaganie, a bramka gości w tym dniu była jak zaczarowana. Nie pomógł nawet fakt, że od około 75 minucie goście grali w 10 po drugiej żółtej, a w konsekwencji czerwonej kartce ich obrońcy. Swoje szanse mieli Jendryka, Żyła czy Bębenek, ale żaden z nich nie potrafił skierować piłki do bramki. Sztuka ta udała się jedynie naszemu trenerowi, który w 90 minucie wykorzystał nieporozumienie między bramkarzem i obrońcą drużyny Studziennej i uprzedzając pierwszego posłał piłkę do pustej bramki naszego przeciwnika 2:3.

Po meczu z Chałupkami byliśmy prawie pewni, że pewnych niewykorzystanych sytuacji nie da się już „przebić”, niestety wtorkowy mecz pokazał, że jest inaczej, a trener Miera ma kilka dni na to, by odczarować naszych zawodników i sprawić by pewnie wykorzystywali nadarzające się sytuacje, bo w innym przypadku o pierwszy komplet ligowych punktów będzie niezmiernie ciężko.

*** LKS ,,BUK” Rudy 2:3 LKS Studzienna

Bramki: Tworuszka Adam, Miera Beniamin.

Skład: Kalemba Szymon – Żyła Michał, Okulicki Mikołaj, Moric Łukasz, Tworuszka Adam (Swoboda Paweł 80′) – Jendryka Mario, Bębenek Artur (Miera Beniamin 85′), Kufieta Tomasz (Piontek Kasper 85′), Oczko Patryk – Miera Oliwier (Procek Mateusz 46′), Wanglorz Mariusz

Rezerwa: Oczko Szymon, Radler Patryk, Uwara Szymon.

Redakcja